Pojęcie i zadanie estetyki cz. 6

Gottsched żądał od poezji naśladownictwa natury, kierowanego rozsądkiem – niczego więcej. Szwajcarowie zaczęli natomiast poznawać istotę swobodniejszej fantazji i jej znaczenie dla sztuki. Breitinger wołał już w r. 1740 o logikę fantazji!

Zwyczajna doktryna estetyczna brzmiała tak: Dobro jest rzeczą najwyższą. Panujący wówczas deizm w moralności widział najwyższe dobro. Piękno ma zadanie, jak wszystko inne, służenia dobru. Ponieważ się ludziom podoba, może ich ku sobie łatwo przynęcie i zawieść do dobrego, które leży na dnie piękna. Dobro więc w pięknej formie jest najwyższym pięknem.

opróżnianie piwnic warszawa

W badaniu jego ograniczano się powszechnie na rozbiorze poezji wymowy. Teraz jednak wystąpił Winkelman i odkrył umysłom nowy świat piękna w dziedzinie sztuk plastycznych. Zgruchotał zasady współczesnego  stylu (barocco) i wskrzesił piękność doby klasycznej. Dotychczasowa jednostronność wydała się nadal niemożliwy. Potrzeba było granice estetyki poprowadzić inaczej i szerzej.

Pośrednikiem i dalszym tłumaczem piękna był Lessing. Winkelman patrzał genialnym wzrokiem, Lessing działał geniuszem rozumu.

Pomimo Szwajcarów, pomimo, że Klopstock swoimi poezjami przełamał stare pojęcia, zatrzymało się jeszcze w teorii estetycznej mnóstwo zdań wiodących na bezdroża. Tak np. zdanie Horacego i Simonidesa. Poezja musi przynosić pożytek albo bawić. I: Poezja jest mówiącym malarstwem.

opróżnianie piwnic warszawa